środa, 10 sierpnia 2011
nowa lokalizacja Fashion Week Poland
Alexander McQueen: Savage Beauty
Tak jak można się było spodziewać, chętnych było co nie miara. Kilkugodzinne kolejki nie zniechęciły odwiedzających i nie ma się co dziwić, moim zdaniem to jedna z nielicznych wystaw, która wzbudziła u mnie tak duże zainteresowanie. Jak podaje Gazeta.pl łączna liczba zwiedzających osiągnęła 661,5 tysiąca gości co daje wystawie "Savage Beaty" zaszczytne 8 miejsce w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych wystaw w ponad 140-letniej historii muzeum. A przecież doskonale kojarzymy takie sławy jak "Mona Lisa" czy "Picasso".
Jeżeli chodzi o samą wystawę najbardziej do gustu przypadły mi dwie sekcje : ROMANIC PRIMITIVISM i ROMANTIC NATURALISM. To tu dzieła McQueena są najbliższe mojej osobie. Idealne kolory, dziewczęcość w każdym calu, dbałość o każdy szczegół. Mój numer jeden to suknia z kwiatów ( 7:20 na filmiku zamieszczonym poniżej), a także jego kultowe buty, tm razem w beżowym wydaniu (8:00).
Dla wszystkich tych, którzy jeszcze nie widzieli wystawy zapraszam na multimedialny pokaz :
poniedziałek, 8 sierpnia 2011
Targi CPD Signatures w Dusseldorfie
poniedziałek, 25 lipca 2011
O przygotowaniach do CPD Signatures mówi Aleksandra Kmiecik.

- Jak dostałaś się do udziału w CPD Signatures?
Niedługo po majowym FashionPhilosophy przedstawicielka IGEDO na Polskę zadzwoniła do mnie i przedstawiła ofertę stoiska i pokazu w bardzo korzystnej cenie. Decyzję musiałam podjąć szybko, w parę dni, ale przyznam szczerze, że nie zastanawiałam się długo.
- Na czym polegają działania promocyjne Igedo?
Dostałam możliwość przedstawienia swojej sylwetki i kolekcji na stronie internetowej Igedo, a także pokazanie ubrań w sesji zdjęciowej, która ma przedstawiać trendy na sezon wiosna/lato 2012. Jestem bardzo zadowolona z efektów sesji. Stworzono zupełnie nową stylizację dla mojej kolekcji, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Muszę przyznać, że warto powierzyć stylizację komuś, kto ma do kolekcji większy dystans, niż jej twórca.
- To Twoja pierwsza prezentacja za granicą i od razu na tak prestiżowych targach. Jak przygotowywałaś się do wyjazdu?
To nie było łatwe. Studia artystyczne nie przygotowują zbyt dobrze do wejścia w świat biznesu modowego, dlatego też potrzebowałam pomocy kogoś z zewnątrz, z wykształceniem i doświadczeniem marketingowym i handlowym. Bardzo wsparli mnie organizatorzy FashionPhilosophy Fashion Week Poland. Pomogli stworzyć listę spraw, którymi musiałam się zająć: produkcja katalogów, nowe wizytówki, rozmowy ze szwalniami, z producentami tkanin, wszystko co potrzebne do przedstawienia potencjalnemu klientowi konkretnej oferty idealnie dopracowanej ze strony logistycznej i finansowej. To dla mnie ważne doświadczenie.
- Jak przygotowywałaś samą kolekcję?
Ubiory musiałam przygotować do pokazania z bliska. Szykując sylwetki do pokazu w ramach Fashion Week Poland dbałam przede wszystkim o to, by ubrania dobrze prezentowały się na modelkach. Teraz muszą perfekcyjnie wyglądać również na wieszaku. Oczywiście nie dałabym rady z tym wszystkim sama. Kilka osób bardzo mi pomogło nie oczekując niczego w zamian. Mam w związku z tym wiele długów wdzięczności.
























